Justine Boulin to fotograf ślubny obsługujący klientów w Kolumbii Brytyjskiej.
Zdjęcie zrobione przez:
Devon Hall
4100 + (CAD)

Justine Boulin

3
4
4

Jestem fotografem z Vancouver, ścigającym światło i mamą hokejową dla energicznych chłopców 2, którzy uwielbiają wstawać przed słońcem.

Chcę sfotografować to, co prawdziwe. Prawdziwe historie, prawdziwe relacje i prawdziwe osobowości - to absolutna niedoskonałość tego wszystkiego. Fotografuję w stylu dokumentalnym i naprawdę mogę to przyznać moim dzieciom. ha! Kiedy mój najstarszy był dzieckiem, a ja wciąż uczyłem się robić prawdziwe zdjęcie, zdałem sobie sprawę, że kiedy był 6 miesięcy, fotografowałem te wszystkie chwile i to naprawdę nie było takie, jak nasze życie było ten czas. Tak chaotycznie i niechlujnie jak nowonarodzone dziecko w domu, a 2 bardzo spali pozbawieni rodziców, było też piękne na swój sposób. Może to zabrzmi dziwnie, ale to właśnie ten piękny i chaotyczny bałagan chciałem zapamiętać. Rzeczywistość życia i miłości. Zacząłem więc po prostu dokumentować. Nienawidziłem również idei ciągłego mówienia im, aby to robili lub robili to, a mój mąż stanowczo nie chciał pozować do zdjęć. Wydawało się, że to naturalny sposób. A teraz, patrząc wstecz na te zdjęcia, KOCHAM je i to, co reprezentują, i wspomnienia, które przynoszą.

Wiele z tego „dlaczego kręcę w ten sposób” przeniosło się do mojej pracy rodzinnej i ślubnej (i oczywiście urodzenia, co naprawdę nie może być niczym innym niż dokumentem). Uwielbiam obserwować, jak rodziny wchodzą w interakcje i dokumentują te relacje. Jako ludzie jesteśmy tak skomplikowani, a nasze życie splata się w tak wiele skomplikowanych sposobów, zwłaszcza w rodzinach. Próbując pokazać na zdjęciach, że TO jest twoja rodzina, jest wyzwaniem i satysfakcją. To samo dotyczy wesel, ale na większą skalę. Oczywiście związek między parą, ale także z innymi uczniami - ich rodzeństwem, rodzicami i dziadkami. Uchwycenie osobowości osoby (zwłaszcza, gdy myślą, że nikt nie patrzy lub nie pamięta o kamerze) - kim są i ich związek z najbliższymi jest zawsze czymś, o czym myślę, kiedy strzelam. To, co skończycie, to ten bardzo uczciwy zapis dnia - czy to dzień ślubu, czy sesja rodzinna „dzień w życiu”.

Nagrody 11 za dokumentalną fotografię ślubną