Madrycka dokumentalna fotografia ślubna autorstwa Joaquina Sanjurjo z Hiszpanii
1500 + (EUR)

Joaquin Sanjurjo

Joaquin Sanjurjo Fotografia

Cześć, nazywam się Joaquín i jestem fotografem ślubnym w Hiszpanii.
Mieszkam w spokojnym mieście w Madrycie, a moje życie kręci się wokół mojej żony i naszych pasji. Jednym z nich jest cieszyć się życiem. Coś tak prostego i jednocześnie tak złożonego ... jak fotografia. Może z tego powodu uczyniłem z tego swój styl życia. Wierzę ślepo, że kiedy pracujesz nad tym, co Cię pasjonuje, pracę czasownika należy zastąpić życiem. I w tym jesteśmy. Życie.
Najważniejszą rzeczą, którą powinieneś o mnie wiedzieć, już ci powiedziałem. Chociaż możesz wyciągnąć więcej wniosków na podstawie niektórych z tych ciekawostek:

- W wieku 11, mój ojciec dał mi swój pierwszy analogowy aparat, starą i uszkodzoną Halinę Paulette, którą wciąż mam i nadal ciężko pracuje.

- Jestem starszym bratem dwóch sióstr, tak różnych i różnych jak ich włosy.

- Dziewczyna, z którą chciałem chodzić do liceum, dziś okazuje się być moją żoną. Mamy ponad połowę naszego życia razem.

- Lubię podróżować, nie planując niczego, wystarczy mapa do podążania drogami lub drogami pomocniczymi i odkrywania miejsc, które nie pojawiają się w przewodnikach turystycznych.

- Jednym z moich ulubionych filmów jest Sekretne życie Waltera Mitty i ogólnie wszystkie te, w których kompozytorzy Hans Zimmer, John Williams, Ennio Morricone lub James Horner podpisują ścieżkę dźwiękową.

- Wolę spać pod rozgwieżdżonym niebem niż w hotelach z gwiazdą 5. Możesz zapytać moją rodzinę i przyjaciół.

- Z latami 8 spadłem z górnego łóżka koi, a mój nos nie jest już taki sam. Napraw się, kiedy mnie zobaczysz.

- Kiedy chcę się całkowicie rozłączyć, zabieramy z żoną plecak, aparat fotograficzny, trochę zapasów i gubimy się na każdej górze.

- Moim ulubionym jedzeniem jest gachamiga, ale wiesz, co to jest, powiem ci, że to jak hiszpański omlet, ale bez jajka i ziemniaków.

- Po raz pierwszy pomyślałem o znaczeniu fotografii dokumentalnej i jej wartości jako pamięci, po zrobieniu zdjęcia mojej żonie, która płakała z powodu nieszczęścia, które nam się przydarzyło. Wiedziałem, że właśnie przekroczył ścianę.